Symptomy nawrotu choroby alkoholowej

Kiedyś byłem bardzo zatwardziałym człowiekiem. Moja racja była tak wielka, że nie musiałem się z nikim spierać, mogli sobie mówić, a ja i tak wiedziałem swoje. Jednak zatwardzenia mają kiepski wpływ na samopoczucie i miałem się coraz gorzej.

Początkowo alkohol rewelacyjnie rozluźniał i koił ból, ale ten czas minął. Życie stało się codzienną walką o jak najmniejszy stan upojenia.

Walką nieskuteczną.

Więc udałem się na odwyk, poszedłem tam nie tyle leczyć alkoholizm, co właśnie skutki wieloletniego zatwardzenia. Będąc przekonanym o tym, że alkoholik to człowiek, który pić musi i będzie, kiepsko oceniałem ludzi, mówiących mi - przestań pić.

Jednak miałem pecha.

Spotkałem takich, którzy przestali i po raz pierwszy w życiu, świadomie, zmieniłem pogląd pod wpływem takich czynników, którymi do tej pory gardziłem. Słowo i doświadczenie drugiego człowieka, mądrość psychologów, siła grupy, wspólnota ludzka...

Nie dość, że okazało się to bezbolesnym procesem, to jeszcze przyniosło ulgę w cierpieniach.

Wtedy przyjąłem absolutnie nowatorską dla mnie zasadę, że to nie, któryś tam, kieliszek mnie obala, ale pierwszy, i zacząłem dbać o to, by nie napić się właśnie tego pierwszego. Dzięki temu nie mam żadnych kłopotów ze stanem upojenia alkoholowego... kacem... poczuciem winy...

Jestem wolnym człowiekiem.

Dodatkowo, z każdą zmianą coraz bardziej. Wprawdzie życie to nie jest nic łatwego, ale abstynencja okazała się dla mnie początkiem wspaniałej drogi własnego rozwoju i dziś już jestem przekonany, że to żadna cena, za tą nową wolność i nowe szczęście jakie odczuwam.



Podejmując leczenie alkoholizmu, zauważasz, że miewasz okresy, kiedy dobrze się czujesz, sprawnie funkcjonujesz i nie ciągnie cię do alkoholu.

Można powiedzieć, że wtedy objawy twojej choroby uciszają się.

Zdarza się jednak, że twój stan się pogarsza, wtedy albo masz przemożną
chęć napicia się, albo czujesz się tak fatalnie, że ledwo to wytrzymujesz, albo żyjesz jak otumaniony: niby jesteś zadowolony, lecz rzeczywistość słabo do ciebie dociera lub brak ci siły do życia. Czasem odczuwasz to wszystko naraz.

Takie stany nazywa się nawrotami choroby alkoholowej.

Są one bardzo niebezpieczne, bo mogą prowadzić do zapicia, gdy się w pełni rozwiną i trudno utrzymać się w trzeźwości. O wiele łatwiej jest wychwycić pierwsze sygnały, które zapowiadają nawrót choroby. Nazwano je sygnałami ostrzegawczymi, a ich wczesne rozpoznanie pozwoli ci podjąć odpowiednie kroki zapobiegające rozwojowi nawrotu choroby.



Oto lista sygnałów ostrzegawczych, które najczęściej występują w chorobie alkoholowej.



Które z nich dotyczą ciebie ?


I. Zmiany w samopoczuciu fizycznym.


1. Sporadyczne, krótkotrwale występowanie "suchego kaca"
- czujesz się jak na drugi dzień po dużym piciu,
mimo że nic nie piłeś (uczucie "suszenia",
chęć wypicia alkoholu, nadmierne pocenie się,
drżenie całego ciała, niepokój, różne bóle itp.)

2. Czucie smaku lub zapachu alkoholu bez przyczyny.

3. Sny alkoholowe. Najczęściej śni się picie alkoholu,
po obudzeniu trudno odróżnić,
czy to był tylko sen, czy piłeś naprawdę.

4. Trudności z zasypianiem, bezsenność.

5. Utrata apetytu lub uczucie, że się jest wiecznie głodnym,
nadmierne pragnienie.

6. Przemęczenie, poczucie osłabienia.

7. Bóle głowy i inne bóle bez określonej przyczyny


II. Zmiany w samopoczuciu psychicznym.


1. Uczucie stałego napięcia i rozdrażnienia.

2. Narastanie uczucia złości bez określonego powodu.
Trudności w jej rozpoznawaniu.

3. Huśtawka nastrojów od euforii do niezrozumiałego smutku.

4. Zwiększony niepokój, nieokreślone lęki.

5. Poczucie szarości i monotonii życia na trzeźwo.

6. Zagubienie w sobie i rzeczywistości. Poczucie,
że nie wiem, co się ze mną dzieje i nie rozumiem innych.
"Odkąd nie piję, świat stał się bardziej wrogi i niezrozumiały".

7. Obojętność, apatia. "Nic mnie nie obchodzi, nic mi się nie chce".

8. Nasilenie niezadowolenia z życia.
"Odkąd nie pije, już nic mnie nie cieszy. Nie warto tak żyć."

9. Poczucie bezsilności i bezradności.
"Jestem uzależniony, nic z tym nie mogę zrobić.
Za późno na poprawę tego, co w życiu zawaliłem".

10. Użalanie się nad sobą.
"Jestem nieszczęśliwy i nikt mnie nie rozumie,
nikt nie docenia tego, że nie piję".

11. Fantazjowanie i myślenie życzeniowe.
Ucieczka od realnego życia.


III. Zmiany w trybie życia


1. Przepracowywanie się.

2. Utrata konstruktywnego planowania własnego postępowania.
"Nie uda mi się niczego przeprowadzić do końca.
Wszystko mi się rozłazi".

3. Zaniedbywanie zwyczajów panujących w domu.
Np. nie przychodzenie bez ważnego powodu o zwykłej
porze na obiad, niewykonywanie obowiązków domowych.

4. Ucieczka w samotność.

5. Powracanie do takiego trybu życia,
który zwykle prowadził do picia. Np. wyjazdy na delegacje
w czasie których zwykle się piło, spędzanie świąt bez rodziny itp.


IV. Zmiany w stosunkach z ludźmi.


1. Coraz większa ilość konfliktów z innymi ludźmi.

2. Nieuzasadnione pretensje do wszystkich.

3. Irytowanie się na członków rodziny i przyjaciół bez powodu.

4. Wzrost kontaktów z ludźmi którzy nie wiedzą,
że jestem alkoholikiem i że się leczę.

5. Odrzucanie pomocy innych ludzi. "Poradzę sobie sam".

6. Zajmowanie się innymi, a nie sobą.
"To on ma problemy. Musze uważać żeby nie zapił".

7. Uporczywe próby narzucenia trzeźwości innym,
złość na ludzi, którzy piją alkohol.

8. Wzmożona podejrzliwość i nieufność, zwłaszcza do terapeutów,
kolegów z grupy i innych osób związanych z leczeniem.


V. Myślenie i zachowania alkoholowe


1. Powrót do zaprzeczania własnej chorobie.
"A może nie jestem alkoholikiem ? Warto sprawdzić,
czy jeden kieliszek mi nie zaszkodzi".

2. Zaprzeczanie problemom.
"Wszystko układa mi się wspaniale.
Alkohol nie stanowi już dla mnie żadnego problemu".

3. Przekonywanie samego siebie o niezłomności decyzji o niepiciu.
"Jestem stuprocentowo pewien, że już nigdy nie wypiję".

4. Opory i bronienie się przed dalszą pracą nad własną trzeźwością.
"Nie pije więc dalsze leczenie jest mi niepotrzebne".

5. Nieregularne chodzenie na grupę, unikanie mityngów AA.

6. Rozmyślanie o piciu towarzyskim i kontrolowanym.

"Oczywiście ja nie mogę pić, ale jakby to było wspaniale,
gdybym nauczył się pić kontrolowanie".

7. Częste, niekiedy natrętne myślenie o alkoholu.

8. Odwiedzanie miejsc, gdzie się zwykle piło.

9. Szukanie fizycznego kontaktu z alkoholem.
Uczęszczanie na imprezy alkoholowe,
kupowanie alkoholu na wszelki wypadek. Rozlewanie alkoholu innym.

10. Atrakcyjne wspomnienia z czasów picia.

11. Chwalenie się, ile kiedyś mogłem wypić i jak wtedy było wspaniale.

12. Rozluźnienie kontaktów z trzeźwiejącymi alkoholikami
i powrót do kontaktów zerwanych z powodu podjęcia leczenia.
"Przecież nie mogę żyć jak odludek".

13. Przeżywanie silnego wstydu z tego powodu,
że nie wolno mi pić, nawet w czasie imprez towarzyskich.
"Jestem jak kaleka, dziwak, co ze mnie za mężczyzna".

14. Szukanie przykładów na to, że leczenie jest nieskuteczne.

15. Przerwanie leczenia.


Dodaj komentarz od siebie

alkoholizm jest chorobą

Alkoholizm jest chorobą, którą trzeba rozumieć.

alkoholizm u kobiet

Specyfika kobiecego alkoholizmu.
Strona alkoholiczki.

jak pomagać w chorobie alkoholowej

Jak pomagać alkoholikom. Rola rodziny.

KAŻDA DROGA ZACZYNA SIĘ OD PIERWSZEGO KROKU...

... już w połowie drogi zadziwią nas osiągnięte rezultaty. Poznamy nową wolność i nowe szczęście. Nie będziemy żałować przeszłości ani zatrzaskiwać za nią drzwi. Pojmiemy sens słów - Pogoda Ducha i zaznamy spokoju. Bez względu na to, jak nisko upadliśmy, dostrzeżemy, że i z naszego doświadczenia mogą skorzystać inni. Zniknie uczucie bezużyteczności i pokusa rozczulania się nad sobą. Bardziej niż sobą zainteresujemy się bliźnimi. Zniknie egoizm. Zmieni się cały nasz stosunek do życia. Opuści nas strach przed ludźmi i niepewnością materialną. Znajdziemy intuicyjnie sposób postępowania w sytuacjach, których dotąd nie umieliśmy rozwiązać. Nagle zaczniemy pojmować, ze Bóg czyni dla nas to, czego sami nie byliśmy w stanie dla siebie uczynić. Czy są to obietnice bez pokrycia? Sądzimy, że nie. Urzeczywistniają się czasem szybko, czasem wolniej, ale zawsze się materializują, jeśli nad nimi pracujemy.

Anonimowi Alkoholicy str.72

TENJARAS | Wypromuj również swoją stronę


Design downloaded from free website templates.